Forum Protetyka

11 Odpowiedzi

PROTEZY NYLONOWE

Protetyka

Czy wykonujecie protezy nylonowe? Jak na takie rozwiązanie protetyczne w ogóle się zapatrujecie? Do mnie one totalnie nie przemawiają, mój technik jest im przeciwny. Znam stomatolożkę, która jest fanką tych uzupełnień ale nie potrafi rozsądnie uargumentować powodów, dla których poleca je pacjentom.
Poza tym, mimo dobrej higieny, po krótkim czasie użytkowania te protezy wyglądają paskudnie, przebogate źródło bakterii!!! Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii.

Odpowiedzi:

Ja wykonałem 2 sztuki i już mówie jakie plusy a jakie minusy...
W piśmiennictwie podaje się że sens ich zastosowania jest w przypadku braków skrzydłowych żuchwy - akryl z klamrami (typowe na NFZ) wiadomo jakie wady.. szkieletowe odpadają jezeli pacjent nie chce metalu, jest uczulony, nieodpowiadają mu metalowe zaczepy lub już miał i miał trudności w noszeniu, rany itp.. wiec proteza nylonowa czyli elastyczna jest miękka, kosmetyczna, bez klamer i lepsza rowniez od akrylu..
Ale wadą jest to że nieda jej się doczyścić a więc jak sama wspomniałaś po jakimś czasie wyglądają paskudnie, technicy ich nie lubią bo ciężko je zrobić i dokładnie wypolerować więc lekarza mogę mieć do nich pretensje o jakość..
Proteza nylonowa górna częściowa to strata czasu.. niedopasuję sie dokladnie do podniebienia.. nie zrobi sie klamer.. bedzie drazniła tkanki miekkie..
Wiec jak dla mnie jedyny sens ich zastosowania to jako alternatywa dołu gdy pacjent ma braki skrzydłowe (brak trzonowcow) i nie moze nosic protezy szkieletowej a akrylową ma niestabilną i zrzuca ją jezykiem.

Głosuj: ok (0) bad (0) Odpowiedz

zgadzam sie z Mateusz wwww z powodu trudności czyszczenia po jakims czasie ta proteza śmierdzi faktycznie mój technik też nie jest fanem tego typu rozwiązania. osobiście nie wykonałam ani jednej takiej protezy bo nie jestem do tego przekonana

Od: lilu
Głosuj: ok (0) bad (0) Odpowiedz

Jeżeli chodzi o techników to w kwestii nylonu nie radzę ich słuchać.
Większość jest przeciwnych z jednego prostego powodu-nie potrafią ich wykonać i nie wiedzą jak się z nimi obchodzić.
Do wypolerowania potrzebne są specjalne pasty i krążki ze specjalnych materiałów(czytaj dużo droższe od standardu do akrylu). Ponadto aby ją wykonać trzeba zainwestować w sprzęt około 35 tyś zł. Wtedy mają też darmowe szkolenia na temat wykonawstwa protez z nylonu.
Pacjent powinien też zakupić specjalne środki do czyszczenia tychże protez.
Zapytaj technika co sądzi też na temat acetalu, duracetalu itp. Jestem prawie pewien, że im też będzie przeciwny.... Powód jak wyżej (potrzeba zainwestowania w sprzęt i materiał.

Od: Ryzo
Głosuj: ok (2) bad (0) Odpowiedz

Jeżeli chodzi o pacjentów i nylon(ale nie tylko) to należy ich uświadomić, że nawet najlepsza proteza powinna być wymieniana, w zależności od warunków co max 2-3 lata. Że NFZ daje co 5 nie jest i nie powinno być dla nikogo, żadnym wyznacznikiem.
Wykonaj u jakiegoś pacjenta nylon, a na 90% powie ci, że już nigdy nie będzie chciał używać uzupełnień z żadnego innego "twardego" tworzywa.

Od: Ryzo
Głosuj: ok (0) bad (0) Odpowiedz

Jeżeli chodzi o pacjentów i nylon(ale nie tylko) to należy ich uświadomić, że nawet najlepsza proteza powinna być wymieniana, w zależności od warunków co max 2-3 lata. Że NFZ daje co 5 nie jest i nie powinno być dla nikogo, żadnym wyznacznikiem.
Wykonaj u jakiegoś pacjenta nylon, a na 90% powie ci, że już nigdy nie będzie chciał używać uzupełnień z żadnego innego "twardego" tworzywa.

Od: Ryzo
Głosuj: ok (0) bad (0) Odpowiedz